Bedoes

Łzy (pierwszy kawałek na tej płycie)

Imprimir canciónEnviar corrección de la canciónEnviar canción nuevafacebooktwitterwhatsapp

Pokój pełen dymu, jebać czujnik
Wielkie łóżko na nim ja i dwie poduszki
Puste oczy, pełne kubki
Wszyscy wokół tańczą więc dlaczego jestem smutny?

W każdym klubie w Polsce dostaje największy hałas
Szukam pocieszenia, więc płacze w Balenciagach
Ona pisze, że mnie kocha, a nawet mnie nie widziała
A ja myślę o tobie i każdej karze spierdalać
Wyprzedany.. wyprzedany klub - piąty w tym miesiącu
A ja znów mam paranoje, nie śpię myśląc o mym ojcu
Nie mówię, że się nie boje, bo się boje tak jak nigdy
A te dziwki chcą napisu tylko bo jest zagraniczny
Teraz dla mnie zatańcz, o na, na, na
Szmato jestem z bloku, o na, na, na
Spaliśmy w dziesięciu na dwa na dwa
Moja forsa umie mówić - ha, ha, ha

W pokoju hotelowym liczę łzy
Nie mam czasu na głupoty daj mi serce albo wyjdź
Daj mi więcej albo nic, daj mi szczęście albo milcz
To mój pokój pełen blizn, nie zapomnij zamknąć drzwi
W pokoju hotelowym liczę łzy
Nie mam czasu na głupoty daj mi serce albo wyjdź
Daj mi więcej albo nic, daj mi szczęście albo milcz
To mój pokój pełen blizn, nie zapomnij zamknąć drzwi
W pokoju hotelowym liczę łzy
Nie mam czasu na głupoty daj mi serce albo wyjdź

Daj mi więcej albo nic, daj mi szczęście albo milcz
To mój pokój pełen blizn, nie zapomnij zamknąć drzwi

W pokoju hotelowym liczę kwit
Skarbie gdzie jesteś Ty
Chce cie na sobie jak trip
Ja chce żyć, więc daj mi żyć
Dwa pragnienia, jeden trick
Nikomu nie chce się pić
Jest mi ciężko bo na siłę nie ważyłem słów
Serce mniejsze, niż kaliber ale tak że sprawia ból
Liczę tylko na siebie, ona liczy na więcej
Powiedz o czymś nie wiem, powiedz mi to namiętnie

Zbiornik wylanych łez o pojemności silnika
Czasem nie czuje się sobą, nie wiem czy oddycham
Ona pyta mnie czy chce, ja nie lubię takich pytań
Tym dziwkom chodzi o seks, ale niestety nie dzisiaj, bo dziś..

W pokoju hotelowym liczę łzy
Nie mam czasu na głupoty daj mi serce albo wyjdź
Daj mi więcej albo nic, daj mi szczęście albo milcz
To mój pokój pełen blizn, nie zapomnij zamknąć drzwi
W pokoju hotelowym liczę łzy
Nie mam czasu na głupoty daj mi serce albo wyjdź

Daj mi więcej albo nic, daj mi szczęście albo milcz
To mój pokój pełen blizn, nie zapomnij zamknąć drzwi
W pokoju hotelowym liczę łzy
Nie mam czasu na głupoty daj mi serce albo wyjdź
Daj mi więcej albo nic, daj mi szczęście albo milcz
To mój pokój pełen blizn, nie zapomnij zamknąć drzwi


Autor(es): Borys Przybylski