
Tysiąc mil
Tyle już minęło dni
Czas wysuszył z oczu łzy
Żaden list nie czeka na mnie już
Gdyby pociąg szybciej biegł
Byłbym w domu jeszcze dziś
Jeszcze tysiąc mil tam gdzie jest mój dom
Oddam wszystko to co mam
Oddam wam pierścionek swój
I walizkę swoją oddam wam
Gdyby pociąg szybciej biegł
Byłbym w domu jeszcze dziś
Jeszcze tysiąc mil tam gdzie jest mój dom
Gdyby pociąg szybciej biegł
Byłbym w domu jeszcze dziś
Jeszcze tysiąc mil tam gdzie jest mój dom
Pociąg który wiezie mnie
Ma wagonów chyba sto
Stukot kół już słychać na sto mil
Moja miła czeka mnie
Żebym wrócił do niej znów
Jeszcze tysiąc mil tam gdzie jest mój dom
Gdy dziewczyna powie „nie"
Nie wyruszę nigdzie już
Wrócę do rodzinnych moich stron
Gdyby pociąg szybciej biegł
Byłbym w domu jeszcze dziś
Jeszcze tysiąc mil tam gdzie jest mój dom
Gdyby pociąg szybciej biegł
Byłbym w domu jeszcze dziś
Jeszcze tysiąc mil tam gdzie jest mój dom