Baby nie Przegadasz
Na jedno słowo dziesięć ma w swej odpowiedzi
Czort jej podpowiada w każdej babie siedzi
Nie pomoże nawet argument ten najlepszy
Gdy kobieta nasza mądrości swe wygłasza
Baby nie przegaszasz
Wódki nie przepijesz
Odpuść sobie stary
Tego chłopie nie przeżyjesz
Wkurzy cię kobieta
Wódka sponiewiera
Będziesz potem lizał rany
I wstyd jak cholera
Ogarnąć babską mądrość to dopiero sztuka
Po jednym drugim głębszym można jej wysłuchać
Gdy się wykażesz jednak cierpliwości brakiem
Zostaniesz ignorantem gburem i łajdakiem
Baby nie przegaszasz
Wódki nie przepijesz
Odpuść sobie stary
Tego chłopie nie przeżyjesz
Wkurzy cię kobieta
Wódka sponiewiera
Będziesz potem lizał rany
I wstyd jak cholera
Baby nie przegaszasz
Wódki nie przepijesz
Odpuść sobie stary
Tego chłopie nie przeżyjesz
Wkurzy cię kobieta
Wódka sponiewiera
Będziesz potem lizał rany
I wstyd jak cholera
Baby nie przegaszasz
Wódki nie przepijesz
Odpuść sobie stary
Tego chłopie nie przeżyjesz
Wkurzy cię kobieta
Wódka sponiewiera
Będziesz potem lizał rany
I wstyd jak cholera
Wkurzy cię kobieta
Wódka sponiewiera
Będziesz potem lizał rany
I wstyd jak cholera