Upadasz
Jak każda nowa myśl wydaje się pusta
Jak Ikar który wzleciał za wysoko
Jak bokser co przegrał ale ustał
Jak Dedal który nagle przymknął oko i doleciał
Jak kloszard na bruku
Od życia dostaje w szczękę hak
Polski szatan z metką „MADE IN POLAND"
Wszystko jest złożone właśnie tak
Nie ważne ile razy upadasz
Ważne ile razy podnosisz się
Nie ważne ile razy upadasz
Nie ważne ile razy upadasz
Ważne ile razy podnosisz się
Nie ważne ile razy upadasz
Jak żołnierz co się poddał lecz zwyciężył
Jak błazen który został królem na chwilę
Jak ojciec co chciał zostać dyrektorem
Poraził mnie prąd
Ale wciąż żyję
Nie ważne ile razy upadasz
Ważne ile razy podnosisz się
Nie ważne ile razy upadasz
Nie ważne ile razy upadasz
Nie ważne ile razy upadasz