Jestem Kimś


Chciałbym grać lecz nie mam kogo
Podbić świat ale nie mam z kim
Pójść przez las tą krótszą drogą
Lecz tam się czai zły

Biegałbym ale mi to szkodzi
A trzeba zdrowo żyć
Więc dużo jem po co mam się głodzić
Chudszy się nie poznałbym

I chociaż wciąż powtarzasz mi
Bym swą najlepszą wersją był
Piosenka zniesie każdy mit
Dlatego przyjmij że
Jestem kimś
Mistrzem orłem rekordzistą i
Szychą gwiazdą i najgrubszą z ryb
Królem dance i disco więc ocieraj łzy
Bo jestem kimś
Luminarzem i specem od żyć
Wirtuozem lecz silnym jak byk
I każdy kto mnie pozna
Też mną chciałby być

Jestem kimś
Jestem kimś
Jestem kimś

Kocham zen ale nie potrafię
Głęboki wdech w gardle grzęźnie mi
Ulubiony sport to leżenie w trawie
I na siedząco gry

Być może mam więcej wad niż zalet lecz
Wiesz to tylko Ty
Dla całej reszty jestem doskonały
A ja przeglądam się w nich

I chociaż wciąż powtarzasz mi
Bym swą najlepszą wersją był
Piosenka zniesie każdy mit
Dlatego przyjmij że
Jestem kimś
Mistrzem orłem rekordzistą i
Szychą gwiazdą i najgrubszą z ryb
Królem dance i disco więc ocieraj łzy
Bo jestem kimś
Luminarzem i specem od żyć
Wirtuozem lecz silnym jak byk
I każdy kto mnie pozna
Też mną chciałby być

Jestem kimś
Mam ordery i medale i wielki talent
Ogładę i szyk
Jestem królem
Disco więc ocieraj łzy
Jestem kimś
Supergwiazdą i najgrubszą z ryb
Wirtuozem lecz silnym jak byk
Każdy kto mnie pozna tez mną chciałby być

Jestem kimś, kimś